olej na płótnie, wymiary: 30 x 80 cm, sygnowany, 2018
Janusz Szpyt urodził się w Lubaczowie, gdzie mieszka i tworzy.
Studia rozpoczął na wydziale grafiki ASP w Katowicach, w pracowni prof. Jerzego Dudy – Gracza i kontynuował na wydziale malarstwa ASP w Krakowie w pracowni prof. Włodzimierza Buczka.
W 1983 roku współtworzył z Piotrem Naliwajko i Leszkiem Żegalskim Grupę
Trzech, zwaną też "Tercetem Nadętym". "Całkiem Nowi Dzicy
Dadaiści" - tak siebie przewrotnie nazwali, w wydanym przez siebie piśmie
Bengal wydali manifest, w którym nawoływali do prawdy w sztuce związanej z
jakością formy, kolorem i warsztatem, przeciwstawiając się szeroko panującej
tandecie malarskiej i medialnej. "Chcemy, by malarstwo w możliwie
najbardziej indywidualny sposób wyrażało ducha naszych czasów, by było
humanistycznym protestem myślących ludzi przeciwko wszelkim przejawom zła,
stanowiło kontynuację tradycji naszych społeczeństw. Chcemy to wyrażać
malarstwem opartym na jedności kompozycji, rysunku i barwy, jednym słowem
MALARSTWEM DOSKONAŁYM z perfekcyjną znajomością warsztatu [...]" Licznym
wystawom organizowanym w kraju i za granicą przez Grupę towarzyszył ferment
artystyczny znajdujący odzwierciedlenie w prasie radiu i telewizji.
Twórczość Janusza Szpyta mieszcząca się w konwencji malarstwa
realistycznego można podzielić na kilka wątków tematycznych. Jego wstrząsająca
relacja malarska z domów obłąkanych, szpitali psychiatrycznych ukazuje ludzi
zmęczonych do ostateczności dźwiganiem życia. Artysta broni dramatycznie tego,
co stanowi istotę ludzkości godności osobistej człowieka "Boże
Narodzenie w Zakładzie Psychiatrycznym" (plandeka, 290 x 340 cm, 1988 r.).
Wątek sakralny aktualizuje prawdy wiary ukazując to, co ponad czasowe i
uniwersale w rzeczywistości człowieka - cykl współczesnych ukrzyżowań
"Ukrzyżowanie" (plandeka, 210 x 260cm, 1989 r.), "Ofiara
Izaaka" (olej na płótnie, 110 x 90cm, 1989 r.).
W Jego surrealistycznych obrazach człowiek w dalszym ciągu stanowi główny motyw. Orwellowski klimat tych prac ukazuje ucisk i zniewolenie indywidualności przez totalitarny system, są emanacją rzeczywistości stanu wojennego - cykl latających pieców "Szwagier" (olej na desce, 120 x 100cm, 1988 r.). Konsekwencją tych doświadczeń malarskich i życiowych była próba ironicznego spojrzenia na tragikomiczną egzystencję człowieka i jego problemy. Ten rodzaj publicystyki malarskiej jest pełen dystansu i samokrytycyzmu do tego, co wydaje się nam ważne "Syzyf" (olej na płótnie, 120 x 100cm, 1996 r.), "Droga do Unii" (olej na płótnie, 120 x 100cm, 2004 r.).
Jakby z potrzeby równowagi artysta równolegle poszukuje klasycznie pojmowanego piękna w portretach rodzinnych - "Dzieciństwo" (olej na desce, 55 x 46cm, 2008 r.), pejzażach - "Roztocze" (olej na płótnie, 30 x 40cm, 2009 r.), aktach - "Czytająca" (olej na płótnie, 69 x 86cm, 2011 r.) i kwiatach - "Bzy" (olej na płótnie, 70 x 50cm, 2010 r.).
Istotną częścią Jego twórczości stanowi monumentalne malarstwo sakralne
- polichromia w Kościele Św. Stanisława w Lubaczowie.
Janusz Szpyt doskonale odzwierciedla rzeczywistość za pomocą sztuki,
tworzy doskonałą dokumentację losu ludzkiego. Artysta ma gruntownie opanowany
warsztat, ze swobodą posługuje się formą i kolorem, po mistrzowsku operuje
światłem, pędzel prowadzi z wirtuozerią.
Artysta wystawia swe prace na zbiorowych i indywidualnych prezentacjach sztuki w kraju i za granicą.
Janusz Szpyt jest malarzem, który maluje wystudiowane postacie, nie przekraczając pewnych granic, żeby nie wystąpić wbrew sobie. Jego sztuka sięga od fikcyjnych wizji ( latających samochodów, pieców jak i ludzi ) poprzez pejzaże i dochodzi do tematów orwellowskich, w których powstają obrazy dotyczące polityki i wydarzeń społecznych. Dużo miejsca w swojej twórczości poświęca aktom, studiowaniu portretu psychologicznego malowanych osób oraz wykonuje aranżacje wnętrz sakralnych.
Akty są przedstawiane nie tyle w sensie dosłownym, lecz metaforycznym, ukazując doskonały warsztat malarski. Artysta ukazuje nie tylko fizyczną nagość, swoich modeli, ale także ich psychikę, artykułując tym samym wytęsknioną przez filozofów prawdę.
Tematyka realistyczna i figuratywna poza psychologiczną warstwą tego malarstwa jest pretekstem do rozwiązywania wielu problemów czysto formalnych, a więc kolorystycznych, kompozycyjnych itd.
Jego pasją jest rzeźbienie.
Od 2007 roku pracował jako wykładowca na Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie.
Obrazy Janusza Szpyta znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych i muzealnych w kraju i za granicą.
"... Sztuka Janusza Szpyta jest ważna obecnie i będzie trwała w przyszłości, ponieważ stanowi ogniwo łańcucha, który tworzy światowe dziedzictwo malarstwa od pradziejów do naszych czasów i nie jest sztuczką na zaistnienie, ale jest trwaniem Sztuki w czasie i w wyobraźni tych dla których od wieków tworzyli wszyscy wielcy, a wśród nich i Zurbaran, i Goya, i La Tour, i Stanley Spencer, a więc wszyscy ci, dla których istotę twórczości stanowiły uniwersalne i nie podlegające weryfikacji czasu kanony sztuki, a które odnajdujemy także w malarstwie Janusza Szpyta. Przyjrzyjmy się tej sztuce uważnie, także dlatego, że stanowi ona rzadki przykład hołdu złożonego przez Artystę powszechnie i bez uprzedzeń rozumianemu Człowieczeństwo."
Wiesław Ochman